Statystyka odwiedzin

czwartek, 13 kwietnia 2017

CATRICE-płynny podkład HD Liquid Coverage


Cześć wszystkim po dłuuugiej nieobecności ;)
Tak się złożyło,że zaczęłam nową pracę i tak wyszło,że brakuje czasu na systematyczne prowadzenie bloga,no ale korzystając z okazji i troszkę wolnego czasu,postanowiłam "klępnąć" ten post.

Od dłuższego czasu używam jednego podkładu i właśnie nadszedł czas,że mi się on nie tyle co znudził,ale moja cera zmieniła się z tłustej na bardziej unormowaną i "pod kontrolą" dzięki kremowi i żelowi od La Roche Posay, o którym pisałam TUTAJ
No i wybrałam się więc do drogerii w poszukiwaniu czegoś nowego,czegoś czego jeszcze nie używałam...No i po dość krótkim namyśle, wybór padł na HD Liquid Coverage od CATRICE i muszę przyznać,że był to strzał w dziesiątke! Okazał się idealny! ale do rzeczy.... Producent na temat podkładu pisze:

"Druga Skóra.Podkład HD Liquid Coverage to wygładzona cera z efektem “high definition”.Wyjątkowo lekka formuła, którą aplikuje się pipetą, oferuje wysokie krycie i utrzymuje się na skórze do 24 godzin.Cera wygląda nieskazitelnie, a przy tym naturalnie, podkładu nie czuć na skórze.Skóra jest gotowa na światła jupiterów i bycie w centrum kamery!

Podkład  występuje w 4 odcieniach:
  • 010 Light Beige (jasny beż)
  • 020 Rose Beige (różowy beż)
  • 030 Sand Beige (piaskowy beż)
  • 040 warm Beige (ciepły beż)
Ja postawiłam na kolor 030 czyli Sand Beige i o dziwo nie jest ciemny. Moja cera jest raczej oliwkowa i bałam się że podkład będzie się wyróżniał na twarzy,jednak tak nie jest. Tworzy on piękną "powłokę" jeśli można to tak nazwać i kryje co trzeba (w moim wypadku przebarwienia potrądzikowe),ponadto wspaniale się stapia ze skórą,jest leciutki,po prostu nie czuć,że ma się "coś" na twarzy,no i przede wszystkim nieźle kryje. Same zalety! nawet przy nałożeniu kolejnej warstwy nie trzeba się obawiać o efekt "maski".



Opakowanie: nieduża szklana buteleczka o pojemności 30ml z pipetką. Podkład ma raczej rzadką konsystencję,ale nie trzeba się obawiać że, coś nam kapnie, raczej dobrze się "trzyma" pipety.


Skład: 
AQUA (WATER), DIMETHICONE, TALC, PEG-10 DIMETHICONE, TRIMETHYLSILOXYSILICATE, POLYPROPYLENE, ISODODECANE, CETYL PEG/PPG-10/1 DIMETHICONE, NYLON-12, HDI/TRIMETHYLOL HEXYLLACTONE CROSSPOLYMER, SODIUM CHLORIDE, HYDROGEN DIMETHICONE, GLYCERIN, MAGNESIUM SULFATE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, METHICONE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, SILICA, ALUMINUM HYDROXIDE, PROPYLENE CARBONATE, DEHYDROACETIC ACID, SODIUM DEHYDROACETATE, PHENOXYETHANOL, BENZOIC ACID, PARFUM (FRAGRANCE), CI 77491 (IRON OXIDES), CI 77492 (IRON OXIDES), CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE).




Cena: 29.99zł w drogerii Natura


Tu dla porównania 2 kolory: 020 i 030. Pierwszy ma raczej tony różowe,drugi zaś wpada w żółte.


A podsumowując już na koniec... Jest to dla mnie ideał! lekki, nie tworzy maski, ładnie kwiatowo pachnie,ma łatwe dozowanie. Cena też myśle nie jest wygórowana,tym bardziej że jakość jest naprawdę niezła.  Polecam wypróbować.


A u was jak się sprawdził ten podkład???


***


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szukaj w tym blogu

Polecane posty:

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia